Menu

Lotta w świecie książek

"Anioł na ramieniu" Anna Daszuta

lottagirl

CAM01725

 

Nigdy nie wiesz co Cię spotka.

 

Fabuła: Adelina jest młodą kobietą po rozwodzie. Osiąga sukcesy zawodowe w wydawnictwie. Samotnie wychowuje córkę. Ma wspaniałych rodziców i równie wspaniałą przyjaciółke. Pewnego dnia dzieje się coś co zmienia jej życie. Poznaje wtedy Krzysztofa. Mężczyzna się w niej zakochuje jednak kobieta go odrzuca. Adelina za zamową Emilki (swojej najlepszej przyjaciółki) zakłada profil na portalu randkowym. Poprzez internet poznaje Jana. Od samego początku młoda kobieta wie, że na Jana trzeba uważać jednak jest nim zachipnotyzowana. Nie potrafi przestać o nim myśleć. Nie potrafi się od niego odciąć mimo, że bardzo cierpi. Tajemnice Jana stopniowo wychodzą na jaw. W pewnym momencie mężczyzna znika. Nikt nie wie gdzie jest. Gdy kobieta próbuje sobie jakoś z tym wszystkim poradzić pojawia się duplikat Jana - Paweł, jego brat bliźniak. Mężczyźni są jednak kompletnie inni w podejściu do płci pięknej. Przez cały czas Adelina rozmawia ze swoim Aniołem. Anioł próbuje ostrzegać kobiete przed niebezpieczeństwem jednak ona go nie słucha.  Co z tego wyniknie? Czy wreszcie okaże się kim na prawdę jest Jan i czym się zajmował? Czy Adelina zapomni o mężczyźnie swojego życia? Tego wszystkiego dowiecie się czytając tę książke. 

 

Moja opinia: Książka zahipnotyzowała mnie od pierwszej chwili. Myśle, że nie jest to książka dla każdego. Moim zdaniem młoda osoba bez doświadczeń życiowych, a przedewszystkim związkowych nie zrozumie tej książki. Będzie twierdziła, że Adelina jest młodą, naiwną i głupiutką kobietą. Jednakże kobieta po przejściach zrozumie bohaterkę. Zrozumie, że każda kobieta potrzebuje miłości i, że zrobi dla niej wszystko. Książka napisana w interesujący sposób. Wiele razy czytając ją miałam w głowie myśl "Ale jak?", "Dlaczego?", "Tego się nie spodziewałam". "Anioł na ramieniu" ma wiele zaskakujących wątków. Troszkę rozczarowałam się zakończeniem ale pewnie dlatego, że jak każda kobieta spodziewałam się happy end. Jakby się nad tym zastanowić to był happy end jednak nie taki jak się spodziewałam :) Jednak mimo wszystko książka na długo ze mną zostanie. Na długo w mojej pamięci również zostaną niezwykle opisane sceny erotyczne, które rozbudzają niewątpliwie wyobraźnie. 

 

Na koniec jeszcze mały zwrot do autorki. Aniu może napiszesz drugą część? :) Albo inną książke, bo masz niewątpliwie dar dobierania odpowiednich słów w odpowiednim momencie.

 

Moja ocena: ******

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Anioł na ramieniu] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Pięknie dziękuję za recenzję pisaną sercem i bez pochopnej oceny bohaterki. Dziękuję za odnalezienie między wierszami pewnej prawdy o miłości. Często złość i frustracja, jaką wywołuje postępowanie Adeliny, odbiera przyjemność z czytania Anioła.

    W książkach szukamy ukojenia, oderwania od trudnego życia. Więc wolimy postacie idealne, szczęśliwe, piękne i mądre. A tak naprawdę nikt z nas taki nie jest.
    Każdy popełnia błędy.
    Ja osobiście lubię trudne i życiowe książki, a z kolei nie przepadam za bajkami dla dorosłych, które raczej niewiele inspirują mnie w rozwiązywaniu problemów. Przykładami innego myślenie.
    A więc w odpowiedzi na pytanie Lotty. Tak będzie kontynuacja:) poplątanych historii bohaterów. Minęły ponad dwa lata podczas, których szlifowałam warsztat. Mam nadzieję, że jest lepszy :)

  • Gość: [Monika] *.bredband.comhem.se

    Ciekawa recenzja, która pozwala zagłębić się w świat książki i przeżyć bohaterki, jeszcze przed lekturą powieści. Na pewno sięgnę po tę pozycję przy najbliższej okazji. Na razie tytuł trafia na listę "Do przeczytania".

  • Gość: [Niebieska zakładka] *.dynamic.chello.pl

    Cześć Karolinko :-)) W "Wakacyjnej rozdawajce" na moim blogu Niebieska zakładka zapomniałaś podać swojego e-maila. Jeszcze nie było losowania, ale aby się zakwalifikować potrzebuję Waszych danych. Mam nadzieję, że to będzie problem :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

© Lotta w świecie książek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci