Menu

Lotta w świecie książek

"Historia pszczół." Maja Lunde

lottagirl

13444058_1191948224183362_1299664904_n

Trzy różne historie. Trzy różne światy. Jeden wspólny czynnik - Pszczoły.

Anglia, rok 1857. William marzył o karierze naukowca przyrodnika. Los jednak chciał inaczej. Żona, gromadka dzieci i sklep z nasionami. Poczucie życiowej porażki sprawiło, że William pogrąża się w depresji. Ponowne natchnienie przychodzi wraz z dawnym naukowym wywodem na temat życia pszczół. William postanawia zbudować ul. Ul, który przyniesie jemu i jego potomkom zaszczyty i sławę…
Stany Zjednoczone, rok 2007. George jest hodowcą pszczół i właścicielem kilkuset uli. Chce rozwijać swoją farmę, by przekazać ją w spadku jedynemu synowi. Cóż z tego, skoro jego marzenia są tak dalekie od marzeń żony i syna. W dodatku wśród pszczelarzy coraz częściej pojawiają się pogłoski o niewyjaśnionej śmierci setek tysięcy owadów.
Chiny, rok 2098. Jedyne miejsce na ziemi, które poradziło sobie z katastrofą. Młoda kobieta Tao całymi dniami ręcznie zapyla drzewa owocowe, które są podstawą gospodarki Chin. Rozpaczliwe chce dać synkowi szansę lepszego życia - życia nadzorcy…(źródło: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/)

 

Nawet małe dzieci wiedzą, że pszczoły są niezwykle potrzebne. Dzięki pszczołą mamy jedzenie. Małe i pracowite stworzonka zapylają kwiatki, a one przeradzają się w nasze ukochane warzywa i owoce. Co jednak się stanie gdy ich zabraknie? Czy ludzie będą w stanie sobie poradzić bez nich? Taką wizje próbowała przedstawić Maja Lunde. 

Autorka w swojej książce przestawiła historie trzech osób żyjących w różnych czasach. Osób powiązanych z pszczołami. Pomimo, że historie Williama, Georga oraz Tao przewijają się naprzemiennie przez całą powieść nie ma możliwości pogubienia się. Zręczność Mai Lunde sprawia, że czytelnik odnajduje się bez problemu. Dzięki zestawieniu różnych światów można zauważyć, nie tylko zmieniający się świat, lecz również to jak łatwo człowiek zapomina, jak ważne są pszczoły. 

William, który żyje w najwcześniejszych czasach, żyje blisko z przyrodą. Chce by pszczoły miały jak najlepiej. Rozumie jak ważne one są dla społeczeństwa. George żyjący na początku XXI wieku również docenia istote tych małych owadów. Żyje natomiast w strachu ponieważ dochodzą go głosy, że pszczoły giną. Nie wyobraża sobie świata bez nich. Tao niestety wie jak wygląda świat bez małych stworzeń. Całymi dniami ludzie zapylają rośliny. Praca ta jest niezwykle ciężka. Nie wiadomo jak długo uda się tak żyć. 

Moim zdaniem jest to książka, która powinien przeczytać każdy. Dlaczego? By przypomnieć sobie znaczenie pszczół. Niestety w dziesiejszych czasach giną one. Nie chciałabym abyśmy kiedyś musieli żyć jak Tao. Ta wizja apokalipsy przeraża mnie. Może dzięki takiej książce docenią te niezwykle pracowite stworzenia. 

Dodatkowo warto zaznaczyć, że tej powieści się nie czyta. Po niej się płynie, nią się żyje. Niezwykle przystępny język. Lekkość pióra. Książke doceniła również moja mama. Była nią oczarowana. Pochłoneła ją bez reszty. 

 

Dziękuje TaniaKsiążka

Książkę w najlepszej cenie możecie kupić tutaj!

 

Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

images5

© Lotta w świecie książek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci