Menu

Lotta w świecie książek

"Synkretyzm nocy" Maciej Michał Bujanowicz

lottagirl

9788381044028big(Zdjęcie udostępnione przez autora)

 

Maciej Bujanowicz, uczeń drugiej klasy w I LO im. Mikołaja Kopernika w Radomiu wydał swój debiutancki tomik poezji pt: Synkretyzm nocy. Synkretyzm nocy to zbiór 30 wierszy poruszający problemy współczesnego człowieka.

Maciej Bujanowicz to także wolontariusz, laureat konkursu 8 Wspaniałych, uczestnik warsztatów literackich w SCM Arka. Zdobywca nagród w konkursach recytatorskich i literackich. Laureat konkursu pt.: Arka ma talent. (Źródło: http://radioplus.com.pl/kultura/debiut-literacki-macieja-bujanowicza-21081)

 

Maciej Bujanowicz jest człowiekiem bardzo młodym, a jednocześnie z bardzo dorosłą duszą. Jego wiersze pełne są życiowego doświadczenia. Czytając tomik zatracałam się w świecie stworzonym przez poetę. Kilkukrotne przeczytanie było konieczne. Poezja wciąż gra mi w duszy, poruszając jej najskrytsze struny. 

 

„Bowiem poezja

jest jak wszechświat

niepojęta i nieposkromiona.”

[fragment wiersza „Tych parę liter”]

 

 

Skupmy się teraz na wierszach. Niektóre składają się ze zwrotek, inne są ciągłością. Wszystkie jednak są doskonale napisane. Można powiedzieć, że w starym stylu. Co mam na myśli? Chodzi mi głównie o fakt, że teraz poezja jest bardziej mówiona. Używa się takiego języka ponieważ łatwiej nim trafić do większej ilości czytelników. Stary styl to taki, który bardziej pamięta o prawidłowym języku. Nie chodzi o wyszukane słowa. Chodzi o szacunek do języka, którym poeta się posługuje. Tak jest właśnie tutaj. Maciej zdecydowanie ma wielki szacunek do języka polskiego. Widać również, że bawi się słowami. Doskonałym przykładem jest wiersz „krzyżówka”. 

 

 

Młody poeta bardzo często odnosi się w swych wierszach do tematów trudnych. Moim zdaniem, najcięższym jest „Gorszy sort”. W pierwszym momencie bałam się, że będzie polityka. Na szczęście takich tematów w tomiku nie ma. Ten konkretny wiersz porusza temat obozów śmierci. Jest napisany bardzo zgrabnie. Przypomina nam o tym co się tam działo. O okrucieństwie. Robi to w sposób poruszający serce. Ciężko o nim zapomnieć. Nie ma polityki ale jest trochę tematów religijnych. Może nie tyle tematów ile nawiązań do Biblii. Maciej przypomina czytelnikowi również czym jest szczęście oraz za co je oddajemy. 

 

„Dlaczego zapomnieliśmy,

że do szczęścia 

wystarczy nam

tylko piłka, paru kolegów”

[fragment wiersza „Wehikuł czasu”]

 

 

Tomik „Synkretyzm nocy” nasycony jest problemami dzisiejszego świata. Idealnie oddaje rzeczywistość. Pogoń za karierą, gubienie szczęścia, problemy komunikacyjne i wiele innych. Chciałabym zwrócić uwagę na tytuły wierszy. Idealnie, chociaż czasem przewrotnie, pokazują co znajdziemy poniżej. 

 

 

Mam olbrzymią nadzieje, że Maciej Bujanowicz wciąż będzie się rozwijał, a jego talent się nie zmarnuje. Talentu zdecydowanie mu nie brakuje. Teraz potrzeba tylko dobrych ludzi, którzy pomogą mu w dalszym, poetyckim życiu. Potrzeba nam właśnie takich ludzi jak ten młody autor. Być może dzięki temu wrócą piękne czasy gdy wszyscy czytali wiersze. Gdzie czytanie wierszy nie było uznawane za „dziwne” czy nieodpowiednie. Przecież takie nie jest. Jeżeli czujesz, że poezja gra ci w duszy, to się jej nie wstydź. To piękno. Poezja odkrywa piękno skryte w największych zakamarkach. To znaczy, że masz wrażliwe serce. Doceń to. 

 

Zastanawiam się co jeszcze mogłabym powiedzieć o czymś co wciąż gra w duszy. Jednak chaos w głowie ciężko okiełznać. Zatem po prostu na tym skończę, a was zachęcę do zapoznania się z tomikiem „Synkretyzm nocy” osobiście. 

 

 

Za możliwość przeczytania dziękuje autorowi. 

 

 

Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

 

INFORMACJA DO BLOGERÓW!! 

Jeżeli ktoś z was ma ochotę przeczytać ten tomik, zapraszam do napisania meila. Adres: lottaczyta@wp.pl z tytułem „Synkretyzm nocy”

 

© Lotta w świecie książek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci