Menu

Lotta w świecie książek

FILMOWY WIECZÓR: "Kedi. Sekretne życie kotów" reż. Ceyda Torun

lottagirl

20170810190712221388235

Reżyseria: Ceyda Torun

Muzyka: Kira Fontana

Operatorzy: Alp Korfali, Charlie Wuppermann

Gatunek: Dokument

Czas trwania: 80 minut

Bez ograniczeń wiekowych

 

Film reklamowany jest hasłem "Wielbiciele kotów, oto film waszego życia." Czy tak jest rzeczywiście? Mnie osobiście trochę rozczarował. 

 

"Kedi. Sekretne życie kotów" stworzono w Stambule (stolica Turcji). Główni bohaterowie to: Spryciara, Przylepa, Sułtan, Flirciarz, Bestia, Szajba oraz Cwaniak. Łączy ich bycie futrzakami oraz panami w Stambule. 

 

 1502385339070

 

Idąc na owy tytuł do kina, byłam przekonana, że kamery pokażą nam życie kotów, które na co dzień jest ukryte przed ludzkimi oczami. Myślałam, iż to będzie film oparty na obrazie i dźwięku/muzyce. W swojej wizji, ludzi widziałam w tle. Baaaardzo w tle. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że tak nie jest. Odniosłam wręcz wrażenie, iż ludzie są ważniejsi. Przy każdym kociaku pojawia się człowiek. Ów człowiek opowiada nam o danym czworonogu. Jednak bardzo niewiele. Bardziej skupia się na tym jak jemu żyję się w Mieście Kotów. O swoich doświadczeniach i wizjach. Kociaki są tłem. Przynajmniej takie jest moje wrażenie. 

 

Wielkie ukłony w kierunku operatorów. Sposób nakręcenia jest fenomenalny. Futrzaki widzimy z ich poziomu. Kamera nie odbija się w szybie. Momentami czworonogi podchodzą bardzo blisko. Kolejny ukłon w kierunku Kiry Fontany, która stworzyła muzykę. Zapada głęboko w serce i poprawia nastrój. Piękna, fenomenalna, obrazowa. Ukłon w stronę mieszkańców Stambułu, którzy dbają o koty i nie wyobrażają sobie innego miasta. 

 

"Kedi. Sekretne życie kotów" ogląda się dość dobrze. Jest uroczy i pełen momentów gdzie uśmiech pojawia się sam na ustach. Moim ulubieńcem, prócz małych kotków, stał się Sułtan. Zachwycił mnie nie tylko swym wyglądem. Jego dostojne zachowanie podbiło moje serce. 

 

Polecam obejrzeć film każdemu miłośnikowi kotów. Jednak zaznaczam by nie mieć zbyt dużych wymagań. Jeżeli będziecie mieć, rozczarujecie się jak ja. Muszę też zaznaczyć, iż film jest bez ograniczeń, a jednak jest dużo czytania. Oczywiście można patrzeć tylko na obrazy. Chociaż za dużo tam twarzy ludzkich, jak dla mnie, a za mało kotów. Sekretów żadnych nie odkryjecie. Na pewno jednak przyjemnie spędzicie ten czas. 

 

images1_2

Zdjęcia widoczne w poście zostały znalezione w internecie. 

 

Za możliwość obejrzenia dziękuję Dolnośląskiemu Centrum Filmowemu

 

Moja ocena: ****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

dcflogoczarneOdraFilm

© Lotta w świecie książek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci