Menu

Lotta w świecie książek

"Przyjaciółka"

lottagirl

Kolejny wiersz z cyklu "wasze dzieła". Jeżeli chcecie aby wasze opowiadanie/wiersz pojawiło się na blogu, wyślijcie meila. W treści dodajcie dzieło i zaznaczcie jak odpisać. Może być pseudonim :-) lottaczyta@wp.pl w tytule dodajcie "dzieło". Teraz już zapraszam do lektury. 

 

"Przyjaciółka"

Witaj przyjaciółko,

Dawno się nie widziałyśmy. 

Nic się nie zmieniłaś,

Wciąż błyszczysz najpiękniej. 

Nie przytulałam cię od 108 dni. 

Tęskniłam. 

Wiele razy patrzyłam na ciebie

Lecz kazałam ci odejść. 

Pamiętałam o bólu,

Zapomniałam o ukojeniu jakie niesiesz. 

Dziś jednak myślałam tylko o tobie. 

Musiałam cię przytulić,

Dotknąć,

Pocałować,

Zjednoczyć się. 

Myślałam tylko o ukojeniu. 

W końcu znów cię spotkałam.

Przyniosłaś spokój. 

Rozumiesz jak nikt inny. 

Nie mam siły aby kazać ci odejść.

Skoro przynosisz ukojenie,

Czemu niesiesz też rozczarowanie?

Czy godziny wyrzutów są karą za spokój?

Przyjaciółko, zostań już przy mnie... 

Tylko błagam o jedno.

Bądź łagodna,

Oszczędź innych,

Pozwól mi żyć. 

 

Autor: Julia

"Making faces" Amy Harmon

lottagirl

1494522730016

 

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young – błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym – to dla niego za mało.

 

Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby pewnego dnia nie wybuchła wojna. Ambrose wraz z czterema przyjaciółmi z miasteczka wyruszył do Iraku. Wrócił sam, ciężko ranny. Stracił nadzieję, ale nie Fern. Jej uczucie do niego wciąż trwało, choć już wkrótce okazało się, że miłość do mężczyzny ze złamaną duszą nie jest prosta. (Opis okładkowy)

 

„Making faces” to moje trzecie i mam nadzieje, nie ostatnie spotkanie z Amy Harmon. W Polsce póki co dostępne są trzy tytuły. Jakiś czas temu pisałam wam o „Prawie Mojżesza” oraz „Pieśni Dawida”. Ten tytuł różni się jednak od nich. Już śpieszę z wyjaśnieniem. 

 

Narratorem jest ktoś trzeci. Nie mówi w książce żaden bohater, tak jak w przypadku wspomnianych pozycji. Rozdziały zatytułowane są w nawiązaniu do ich treści. Autorka wciąż wykazuje się lekkością pióra. Bohaterowie są rzeczywiści. Idealni w swej nieidealności. 

 

Czytając historie Fern oraz Ambrosa poznajemy też innych cudownych bohaterów. Ok, nie wszyscy są cudowni. Jednak ta powieść bez Baileya nie byłaby tak piękna. Przyjaźń między nim, a dziewczyną jest niezwykła. Bailey jest takim słoneczkiem, nie tylko dla bohaterów, a również dla czytelników. Dość liczne retrospekcje pomagają w lepszym zrozumieniu emocji młodych ludzi. Na szczęście nie wprowadzają zamieszania. 

 

Zaczynając czytać „Making faces” bohaterowie kończą szkołę średnią. W trakcie są dosyć spore przeskoki czasowe. Spędzamy w tym małym miasteczku kilka lat. Widzimy jak nastolatkowie zmieniają się w dojrzałe osoby. Miłość Fern dojrzewa tak samo jak kobieta. Na szczęście w porę Ambrose uświadamia sobie, że odwzajemnia jej uczucia. Może nie tyle sobie uświadamia, ile pozwala sobie na emocje. Ich przyszłość nie jest taka oczywista. Na drodze do szczęścia spotkają jeszcze wiele przeszkód. Cały czas muszą też radzić sobie z traumami i żałobą. Życie nie jest łatwe. Czy miłość przezwycięży demony?

 

Historia, którą stworzyła Amy Harmon niesie nadzieje. Pokazuje, że brzydota może być piękna. Udowadnia, że w życiu najważniejsze jest życie w zgodzie ze sobą. Przypomina, że miłość jest najważniejsza. Piękna, wzruszająca i zapadająca w pamięć. 

 

Osobiście nie mogę doczekać się innych powieści. Chciałabym więcej i więcej. Autorka potrafi zaczarować. Na pewno jeszcze nie raz wrócę do tego tytułu. Serdecznie wszystkim polecam. 

 

Za możliwość przeczytania dziękuję sensus.pl 

 

Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

Cytaty:

„Czasami posiadanie wyjątkowego przyjaciela jest trudne. Czasami będziesz cierpieć razem z nim. Życie nie zawsze jest łatwe, a ludzie potrafią być okrutni.”

 

„Bo czasami zakochujemy się w twarzy, a nie w tym, co się pod nią kryje. (...) Myślę, że czasami piękna twarz też jest taką fałszywą reklamą. Zbyt wielu z nas nie zadaje sobie trudu, żeby otworzyć pokrywkę i zobaczyć, co się pod nią kryje.”

 

„- Widziałem, jakie książki czytasz. Na okładkach mają dziewczyny z wielkimi cyckami i facetów w podartych koszulkach. Czytasz nieprzyzwoite romanse i cytujesz Pismo Święte. Nie wiem, co o tobie myśleć.

- Pismo Święte daje mi ukojenie, a romanse dają mi nadzieję.”

 

„Myślę, że ludzie właśnie tacy są. Gdy się komuś długo przyglądasz, przestajesz widzieć doskonały nos albo proste zęby. Przestajesz widzieć bliznę po trądziku i dołek w brodzie. Te cechy zaczynają się zamazywać, a ty nagle widzisz kolory i to, co kryje się w środku, a piękno nabiera zupełnie nowego znaczenia.”

 

"Zagubiony szlak" Beata Zdziarska

lottagirl

 1494337453366

 

Noc Wigilijna. W schronisku, którego nie ma na mapie, spotyka się czworo obcych sobie ludzi: Jan, Marta, Paweł oraz gospodarz schroniska. Tej nocy odkrywają swoje tajemnice. Co w tym szczególnym dniu przygnało samotnych wędrowców na bieszczadzki szlak? Dlaczego przybyli na takie odludzie? Zagubiony szlak to trzy historie pełne uczuć i ludzkich dramatów. Przeplatają się tu miłość, śmierć, rozpacz i samotność, nieroztropne zachowania oraz fatalne wybory, które wpływają na życie człowieka. (Opis okładkowy)

 

Beata Zdziarska stworzyła powieść o ludziach z krwi i kości. Trzech zagubionych wędrowców i gospodarz, których z pozoru nic nie łączy. Coś jednak splotło ich los. Trzy, a raczej cztery dusze, które szukają swej drogi.

 

Jan, Marta i Paweł po kolei opowiadają swoje życie. Jednak głównym narratorem jest Jan. Opowieść zaczyna się słowami „Zbliżały się święta Bożego Narodzenia, kiedy postanowiłem opisać niezwykłą historię, która miała miejsce przed dwoma laty.” Później możemy zapoznać się z życiem naszych bohaterów. Zwykłe, a jednocześnie niezwykłe historie. Opowieści o ludziach takich jak każdy z nas.

 

Gdybym miała określić jednym słowem ”Zagubiony szlak”, co bym powiedziała? PRAWDZIWA, ta powieść po prostu taka jest. Nie znajdziemy tu zbędnych słów. Wszystko jest po coś. Widać też, że autorce sprawiało frajdę pisanie. Dlatego czytelnikowi dobrze się czyta. Beata Zdziarska ma bardzo lekkie i dobre pióro. 

 

Czy polecam? Zdecydowanie. To książka dobra na każdą porę roku. Na każdą pogodę. Zbliżają się wakacje. Warto do plecaka wrzucić „Zagubiony szlak”.

 

Za możliwość przeczytania dziękuję autorce. 

 

Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

BOOK TOUR Z MATYLDĄ

lottagirl

BOOKTOURZMT(Grafike wykonała Hania z Nie Oceniam po Okładkach)


Lottaczyta wraz z Nie oceniam po okładkach (www.nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com) przygotowały dla was book tour z przygodami Matyldy. „Drugie życie Matyldy” oraz „Nie pytaj dlaczego” to pełne emocji książki Magdaleny Trubowicz. W ramach book tour możecie przeczytać obie. Jeżeli ktoś ma chęć tylko na jedną część wystarczy zaznaczyć. Żeby nie robić zamieszania trafią do was obie książki. Wy jednak spokojnie przeczytacie tylko te część do której się zobowiązaliście. Dlaczego tak? Wiemy, że sporo osób czytało pierwszą część. Wysyłanie książek pojedynczo wprowadzi zbędne zamieszanie dla osób chętnych na obie części... 

 

Regulamin będzie krótki ale bardzo konkretny. 

 

Zgłoszenia: w komentarzu na FANPAGE napiszcie ZGŁASZAM SIĘ JAKO CZYTELNIK/RECENZENT (+LINK DO BLOGA). Dodajcie też informacje czy chcecie otrzymać obie czy jedną część (którą?). Wyślijcie mail z adresem korespondencyjnym na lottaczyta@wp.pl , w tytule podając “MATYLDA”. Zgłaszać można się u obu organizatorek.

 

Zapisy trwają przez cały okres krążenia książki. Maksymalna liczba uczestników to 30 osób.. 20 dni na przeczytanie i wysłanie książki. Wysyłka rejestrowana! Recenzenci oraz czytelnicy zobowiązani są do dodania opinii/recenzji o książce. Recenzenci na blogu (będzie miło jeśli na innych portalach). Czytelnicy na Lubimy Czytać. (czas: kolejne 10 dni). W recenzji zaznaczcie iż książka została przeczytana w ramach BOOKTOUR zorganizowanego przez lottaczyta oraz nieoceniampookladkach przy wsparciu wydawnictwa videograf. 

 

Gdy tylko książka do was dotrze napiszcie mail na lottaczyta@wp.pl w celu otrzymania adresu kolejnej osoby!

 

Oficjalna lista book tour będzie na bieżąco uzupełniana. 

 

Najważniejsze! Im więcej notatek w książce tym ciekawiej. Bawcie się dobrze! Nie zapomnijcie o robieniu zdjęć gdy egzemplarz będzie u Was :-) 

 

Oznaczajcie nas na zdjęciach!

 

Za udostępnienie książki dziękujemy Wydawnictwu Videograf 

 

Linki do recenzji: 

https://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/02/8-drugie-zycie-matyldy-mgdalena.html

http://lottaczyta.blox.pl/2016/10/Drugie-zycie-Matyldy-Magdalena-Trubowicz-PATRONAT.html

https://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/04/38-nie-pytaj-dlaczego-magdalena.html

http://lottaczyta.blox.pl/2017/04/Nie-pytaj-dlaczego-Magdalena-Trubowicz-PATRONAT.html

 

LISTA UCZESTNIKÓW:

1. Magdalena Szymczyk (www.czytamwpociagu.blog.pl) --> CZYTA

2. Ewelina Witkowska (czytelnik)

3. Magdalena Moruś (czytelnik)

4. Wioleta Witt (www.wioli-ksiazkowyraj.blogspot.com)

5. Katarzyna Bieńkowska (www.poligindomowy.blogspot.com)

6. Bogna Bendzieszak (czytelnik)

7. Ewa Udała (czytelnik)

8. Agnieszka Kamińska (czytelnik)

9. Agnieszka Juja (www.aga-zaczytana.blogspot.com)

10. Kasia Ciesielska (czytelnik)

11. Agnieszka Marek (czytelnik)

12. Agata Tarasiuk (www.agaczytaiopisuje.blogspot.com)

13. Ewa Okoń (czytelnik)

14. Celina Rzepa (czytelnik)

15.

16.

17.

18.

19.

20.

21.

22.

23.

24.

25.

26.

27.

28.

29. Anna Anna (recenzent)

30. Anna Smoleń (czytelnik)

"Ścieżki przeszłości" Edyta Kowalska

lottagirl

20170505_181600

 

Pamiętacie „Ścieżki życia” Edyty Kowalskiej? Ja pamiętam doskonale, szczególnie że miałam wiele ALE do tej książki. Widziałam w niej potencjał i dobrą fabułę Gorzej było z wykonaniem. Moje odczucia mogliście przeczytać (link na końcu). Dlatego właśnie z tym większą ciekawością czekałam na „Ścieżki przeszłości”. Co spotkałam tutaj? Zapraszam do lektury. 

 

„Weronka ma trzynaście lat, kiedy wybucha II wojna światowa. Jej życie diametralnie się zmienia, gdy pewnej nocy pod dom dziewczyny przejeżdżają niemieccy żołnierze. Od tej chwili Weronka musi stawić czoła przeciwnościom losu. 

Ponad siedemdziesiąt lat później jej wnuczka otrzymuje list z Danii. Co takiego wydarzyło się w życiu Weronki? Czy Julia pozna tajemnice swojej babci?

„Ścieżki przeszłości” to opowieść o tym, jak kruche i złudne potrafi być szczęście oraz o tym, że przeszłość zatacza kręgi, z którymi wcześniej czy później musimy się zmierzyć.” [opis z okładki]

 

Julie poznaliśmy w „Ścieżkach życia”. Teraz ponownie się z nią spotykamy. „Ścieżki przeszłości” podzielone są na dwie części. Pierwsza to opowieść o Weronice i jej życiu. Niełatwym życiu, które najważniejsze chwile miało w czasie wojny. Czytając odniosłam wrażenie, że tę cześć autorce pisało się lepiej, swobodniej. Przepełniona emocjami, że nawet mi udało się uronić parę łez. O swej babci opowiada nam jej wnuczka – Julia. Druga część mówi o młodszej kobiecie. Dzięki temu możemy dowiedzieć się co działo się z bohaterką po „ścieżkach życia”. Tą czytało się minimalnie gorzej. Dodatkowo wszystkie rozdziały opatrzone są datami. Powieść spójna i dobrze napisana. 

 

Teraz przyszedł czas na krytykę. Żart! Książkę czyta się dobrze. Typowa powieść na jeden wieczór. Można jednak do niej wracać i czytać i jeszcze raz przeżywać emocje. To na prawdę kawałek dobrej powieści i zapadającej w pamięć fabuły. Autorka może być z siebie dumna. Udowodniła, że ma dobre pióro. Bardzo się z tego cieszę.

 

Szczerze polecam przejść się „Ścieżkami przeszłości” po których prowadzi nas Edyta Kowalska. Na pewno się nie zawiedziecie. 

 

Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

Recenzja poprzedniej części: http://lottaczyta.blox.pl/2016/08/Sciezki-zycia-Edyta-Kowalska.html

 

© Lotta w świecie książek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci