Menu

Lotta w świecie książek

"Persona" Konrad Sikora

lottagirl

14454639_1271154676262716_37446227_n

 

"Persona" to zbiór dramatów Konrada Sikory. Każdy dramat porusza inną tematykę. Jednak wszystkie łączy refeksyjność do świata. 

Książka nie jest dla każdego. Zdecydowanie dla osób, które są ciekawe świata. 

Dramaty czyta się bardzo szybko i przyjemnie. 

Teksty poruszają tematy egzystencji ludzkiej. Wybór swej drogi. Każdy człowiek w pewnym momencie swojego życia musi się zdecydować na zmiany. Czy to jest łatwe? Zdecydowanie nie. Czy ksiażka taka jak ta może pomóc nam w wyborze? Również nie. Jednak może nas nakierunkować. Książka nigdy nie jest, a przynajmniej nie powinna być naszą drogą. 

Utwory Konrada Sikory poruszają również tematy problemów społecznych. Między innymi alkoholizmu. 

Dodatkowym plusem jest fakt iż bohaterowie są bardzo prawdziwi. Wygląda jakby autor czerpał ze swojego otoczenia. Zdecydowanie jest doskonałym obserwatorem psychiki ludzkiej. 

Podsumowując książka jest dla osób szukających dobrej literatury, refleksji oraz samych siebie. 

 

Za możliwość przeczytania dziękuję autorowi!

 

Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

"Napisani na ścianach" Konrad Sikora

lottagirl

13820847_1119465844790589_1201309451_n

 

Człowiek... Stworzenie skomplikowane. Pełne sprzeczności. Wydawałoby się, że nie da się ubrać Go w prostote. Prostote słowa. Konrad Sikora pokazuje, że da się. Jeżeli ktokolwiek chce przeczytać o człowieczeństwie, wierze oraz życiu, koniecznie musi poznać "Napisanych na ścianach". 

Wielokrotnie już powtarzałam, że wiersze są czymś co trzeba poczuć. Ich nie nie czyta. Je się czuje. 

Wiersze Konrada Sikory czuje się zdecydowanie. Całym sobą. Całą swoją duszą. 

Poezja w tym tomiku jest pełna emocji. Wiersze są długie i krótkie. Każdy znajdzie coś dla siebie. 

Polecam każdemu kto tylko szuka siebie w tym wielkim świecie.

 

"Oto człowiek! –
Przedstawiam go wam:
Prostego – bez maski;
Cichego – bez krzyku;
Słuchającego – bez rozdwojenia." (fragment wiersza "Oto człowiek")

 

Moja ocena: ******

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

"Moc granatu" Marta Motyl ZAPOWIEDZ

lottagirl

Granat2

 

„Moja orientacjanie była łaską - w połączeniu z taką osobowością, temperamentem i pomysłami stanowiła ładunek wybuchowy. Granat!”, wyznaje Magda. Jego moc powoduje, że romansuje z własną uczennicą, którą nazywa Lolitą i pasjonatem rekonstrukcji historycznych - naraz. Na nich nie kończą się jej podboje. Jednak bohaterka testuje nie tylko swe najbardziej namiętne wcielenie. Z łatwością szpiega wślizguje się w role powściągliwej adeptki nauczania, usłużnej hostessy, magnetycznej modelki. Nie opuszcza jej kreatywność ani nie odpuszcza jej autodestrukcja. Okaleczającej się kobiecie niełatwo jest porzucić nawyki, które już dawno weszły w krew. Wszystkie przeżycia i otaczającą ją rzeczywistość komentuje plastycznie, ekspresyjnie, z pazurem, w dwugłosie Erosa i Psyche". (Źródło opisu: www.empik.pl)

 

Przedprzedaż --> http://empik.com/moc-granatu-motyl-marta,p1134886465,ksiazka-p

 

LottaCzyta jest ambasadorką książki!

 

LottaCzyta jest również ambasadorką "Odcieni czerwieni". Recenzja tutaj :-)

 

Premiera --> 15.02.2016

"Drugie życie Matyldy" Magdalena Trubowicz PATRONAT [Tom 1]

lottagirl

okadka_4strźródło: www.videograf.pl

 

"Matylda ma dom, pracę, rodzinę, lecz wszystko to jest chwiejne i pozorne. Zamiast ciepłego domu – wiejąca chłodem mistyfikacja. Zamiast opiekuńczego i kochającego męża – samotność, tęsknota za domem rodzinnym i pewna niezakończona historia z młodzieńczych lat. Kiedy sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli, a mąż mimo protestów chce wywieźć Matyldę i ich syna Oskara za granicę, kobieta musi zagrać fałszywą kartą. Sprawy zaczynają się układać zgodnie z planem, tylko Matyldę wciąż męczą okropne wyrzuty sumienia. I kiedy zaczyna wierzyć, że jej los się odmienia, przychodzi zemsta. Pozornie przypadkowe zderzenie z przeszłością rozpoczyna całą serię dramatycznych wydarzeń. Matylda balansuje na granicy życia i śmierci, a jedynym, co może ją uratować, jest prawda i czysta, niczym nieskalana miłość." (źródło: www.videograf.pl

 

Czekałam na tą książkę bardzo. Moja przygoda z autorką zaczeła się rok temu. Dane mi było zapoznać się z historią Brygidy z "Brygida show". Okazało się również, że z Magdą łączy nas więcej niż może się wydawać.

Magdalena Trubowicz pisze w sposób bardzo lekki i przyjemny. Jej bohaterowie przeżywają rozterki. Mam jednak wrażenie, że aż tak ciężkiego życia, autorka nie zgotowała żadnym poprzednim literackim dzieciom. W książce "Drugie życie Matyldy" poznajemy życie rodziny Nowickich. Z pozoru szczęśliwa rodzina. Jednak w rzeczywistości mijająca się. Matylda robi wszystko by jej syn miał dobre dzieciństwo, nawet kosztem siebie. W pewnym momencie postanawia jednak zawalczyć. Pasmo przypadków prowadzi do niespodziewanych spotkań. Do wspomnień, które powracają w bardzo realnej formie. 

Co będzie dalej? Tego wam zdradzić nie mogę. Sami musicie sięgnąć po tę pozycję. Mogę Wam jedno obiecać! Będziecie zaskoczeni równie mocno jak ja. 

"Drugie życie Matyldy" to pozycja, która zaskakuje na każdej stronie. Książka, od której nie można się oderwać. Powieść, która kończy się za szybko. Pocieszeniem jest fakt, że będzie druga część!

Zakończenie? Miałam ochotę krzyczeć na autorkę. Sen nie chciał mnie nawiedzić. Na długo ze mną zostanie. Tak samo jak cała historia o Matyldzie i jej życiu. 

Serdecznie polecam! 

 

Za możliwość przeczytania oraz patronat dziękuję serdecznie: Wydawnictwo Videograf oraz Magdalena Trubowicz <3

Moja ocena: ******

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

Cytaty: 

"Ale życie się zmienia, mamo, już nie jest tak skomplikowane jak kiedyś. Ono jest teraz dwa razy bardziej skomplikowane. Chyba dobrze, że już cię tu nie ma. Twoje szczere, proste i otwarte serce nie wytrzymałoby gonitwy dzisiejszego świata” — rozmyślała Matylda."

"Tak naprawdę czuł, że gdyby wiedział, że to dom Matyldy, przyleciałby tam z  prędkością światła, niesiony jak na skrzydłach… Nie mógł jednak tego powiedzieć mężczyźnie, który ją kochał. A może mógł? Czy facet może wyznać drugiemu facetowi, że jego kobietę?"

"Matylda zamarła. W tym momencie nie czuła nic, kompletnie nic. Nie widziała, nie słyszała, nie czuła bólu zranionej stopy, zapomniała nawet, że trzeba oddychać. Tylko jej serce sponiewierał okrutny ból. Jeżeli kiedykolwiek miałaby sobie wyobrazić piekło, wyglądałoby ono właśnie tak."

"— Życie jest tylko jedno. Żyj, nie egzystuj — odczytał na głos.

— Co to znaczy? — zaciekawił się chłopiec. — To znaczy, że codziennie musisz robić wszystko, byś wieczorem, gdy idziesz spać, był szczęśliwy z tego, jak minął ci dzień — wyjaśnił Rafał"

"Znamię Pytii" Monika Hołyk-Arora PATRONAT

lottagirl

Znamie(źródło okładki: http://monikaholykarora.pl/)

 

Znamię Pytii to powieść, której akcja przenosi czytelników w świat antyczny, przypominając zapomniane fakty, legendy, wierzenia i kulty.
Idalia, kryjąc przed światem swoje umiejętności, wiedzie nudną przepełnioną rutyną egzystencję. Z bezpiecznego, pozornie monotonnego życia wyrywa ją Hannibal – elegancki starszy pan. Wkrótce do tej niecodziennej pary dołącza Murat – specjalista z zakresu historii starożytnej. Razem mają odnaleźć artefakt pozostawiony niegdyś przez mityczną Demeter.
Wspólnie spędzony czas rodzi sympatie i antypatie, które z każdym dniem coraz bardziej dzielą trójkę bohaterów. Niepokojące wizje sprawiają, iż Idalia zaczyna obawiać się o swoje życie. Z której strony nadejdzie śmiertelne zagrożenie. (źródło: https://www.e-bookowo.p)

"Znamię Pytii" to kolejna powieść w dorobku Moniki Hołyk-Arory. Autorka znana jest ze swojego lekkiego pióra. Jej powieści natomiast trafiają do serc kobiet. Przypominają czytelniczką, jak ważne jest odnalezienie siebie. Tutaj nie jest inaczej.

Poznajemy Idalie, która wiedzie z pozoru zwykłe życie u boku swojego kochanego psa, notabene Pytii. Gdy na jej drodze staje Hannibal wiele się zmienia. Wraz z bohaterką, jej psem oraz starszym panem, rozpoczynamy podróż. Podróż to będzie niezwykła. Nie tylko ze względu na miejsca, które odwiedzą. Również ze względu jak to zrobią oraz ich przygody. Tak. Przygód nie zabraknie. Gdy na swej drodze spotykają Murata, historia staję się przepełniona mitami oraz faktami historycznymi. Nie wszystko układa się, tak powinno. Niebezpieczeństwa nie omijają naszych bohaterów. Zaś nagłe zwroty akcji napędzają wszystkie działania.

Czym jest znamię Pytii? Jak skończy się antyczna podróż? Co grozi Idalii? Kto okaże się nie tym, kim jest? Tego wszystkiego dowiecie się, gdy sięgniecie po najnowszą powieść Moniki Hołyk-Arory.

Co ja sądzę o tej książce? Jest idealna dla osób ciekawych świata. Dzięki barwnemu językowi autorki bardzo łatwo można wczuć się w Idalie. Najciekawsze i najfajniejsze w całej książce są zwroty akcji. Ciężko przewidzieć co wydarzy się za chwile. Zakończenie jest niezwykle zaskakujące.

Polecam gorąco! Szczególnie na te zimne wieczory. Podróż, w jaką zabiera nas Monika Hołyk-Arora, rozgrzeje każdego :)

 

Moje ulubione fragmenty:

"Przekleństwo, o którym mówisz, jest w moim odczuciu darem"

"- Jesteś bardzo nietypową młodą damą-stwierdził, nie znajdując innych słów na opisanie niezwykłości jej osoby.
- Już to gdzieś słyszałam...
- Być może wczoraj. Zadziwiasz mnie mieszanką cech spotykanych raczej u osób z poprzednich pokoleń i stwierdzeń, do których nie przyznałaby się żadna nowoczesna kobieta."

 

 

Wywiad z Moniką możecie przeczytaj tutaj :)

 

Moja ocena: ******

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

© Lotta w świecie książek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci