Menu

Lotta w świecie książek

INFORMACJA: Literacki debiut roku

lottagirl

20170811110335976964929

 Wydawnictwo Novae Res wyłonił najlepszy polskojęzyczny debiut roku. To już szósty raz!

 

Uroczysta gala wręczenia nagród w VI edycji konkursu odbyła się 22 lipca 2017 roku. Poprowadził ją dziennikarz radiowy i telewizyjny, Tomasz Olszewski. 

 

Do ścisłego finału zakwalifikowało się siedem powieści. W jury nasiadały min. red. Marzena Bakowska oraz pisarka Agnieszka Lingas-Łoniewska.

 

Pierwsze miejsce zajęła mieszkanka Czech, Danuta Chlupová za utwór pt. „Blizna”, wygrywając tym samym nagrodę pieniężną w wysokości 5000 złotych, dyplom, kurs wybrany z oferty kursów stacjonarnych organizowanych przez szkołę warsztatów pisarskich Maszyna do Pisania, zestaw książek i co najistotniejsze - opublikowanie zwycięskiego utworu drukiem, jego dystrybucję oraz promocję przez Wydawnictwo Novae Res oraz patronów i partnerów Konkursu.

 

„Blizna” to powieść obyczajowo-psychologiczna, osadzona na terenie dzisiejszych Czech, w małej wiosce, w której podczas II wojny światowej zginęło z rąk hitlerowców kilkudziesięciu Polaków. Na tle wydarzeń historycznych rozgrywają się losy fikcyjnych bohaterów, na których wojna ma niebagatelny wpływ. Autorka odwołuje się do popularnego od lat nurtu poszukiwań własnych korzeni. Danuta Chlupová pracuje jako dziennikarka i na co dzień interesuje się historią ziem, na których mieszka, stara się ocalić od zapomnienia wojenne historie swoich starszych sąsiadów. Autorka w rozmowie z Tomaszem Olszewskim podkreślała, że postaci w książce są wytworem jej wyobraźni, jednakże część wydarzeń miała miejsce w rzeczywistości. Informacje o nich zaczerpnęła z opowiadań ocalałych, między innymi swojej babki, która podczas II wojny światowej straciła narzeczonego. 

 

Premiera już na jesień 2017!

 

 

Drugie miejsce w tegorocznym konkursie zajęła Ewa Brol-Mecner za powieść obyczajową „Krakowski kwintet”. Trzecim nagrodzonym został Piotr Biedrzycki za powieść przygodowo-podróżniczą „Siedemdziesiąt siedem słoni”.

 

Więcej na stronie: www.literackidebiutroku.pl

 

Zdjęcia są własnością Novae Res

debiut_literacki_roku_2017__52 debiut_literacki_roku_2017__17debiut_literacki_roku_2017__16

"Najlepszy powód, by żyć" Augusta Docher [ZAPOWIEDZ]

lottagirl



 
Data premiery: 27.09.2017
 

Opis:Dominika budzi się po kilku dniach. 

Wie, że to był wypadek, a ukochany ojciec wcale nie chciał jej zabić. Teraz, kiedy on jest w więzieniu, ona leży w szpitalu i walczy o życie.Chociaż właściwie, to inni walczą za nią, ponieważ ona się już poddała. Ale to, co miało być końcem, okazuje się być początkiem… Przewrotny los stawia na jej drodze ambitnego młodego lekarza, który dostrzega w niej coś więcej niż tylko pacjentkę. Gdy on będzie leczył jej ciało, jego brat Marcel, czarna owca szanowanej rodziny, spróbuje uleczyć jej duszę.Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Czy pęknięte serce potrafi jeszcze kochać?

I czy ktoś, kto ma tyle powodów, by się zabić, odnajdzie ten jeden, by żyć? 

"Kącik zagubionych serc" Magdalena Trubowicz [ZAPOWIEDZ]

lottagirl

20170811101321976964929

Premiera: 13.09.2017

 

Opis: Kogo dosięgnie strzała kupidyna?

Można by pomyśleć, że w erze portali społecznościowych i e-randek nikt już nie korzysta z usług biur matrymonialnych. A jednak!

Wanda ma 42 lata i właśnie przyłapała swojego męża z kochanką. To już jej drugie małżeństwo, a przez ostatnie dwadzieścia lat tkwiła jako kura domowa i opiekunka prawie już 16-letniego syna.

Trzeba powiedzieć dość! Czas na zmiany!

Kobieta zaczyna pracę w biurze matrymonialnym „Kupidyn w spódnicy”, którego właścicielka niespodziewanie umiera, a Wandzie nie pozostaje nic innego tylko przejąć biuro. Nowa droga życia okaże się przekleństwem czy wybawieniem? Ile złamanych serc uda się jej naprawić? I czy ją samą dosięgnie strzała kupidyna?

Pierwsza odsłona humorystycznej serii obyczajowej, przy której śmiać się będziecie do rozpuku roniąc przy tym niejedną łzę. 

FILMOWY WIECZÓR: "Kedi. Sekretne życie kotów" reż. Ceyda Torun

lottagirl

20170810190712221388235

Reżyseria: Ceyda Torun

Muzyka: Kira Fontana

Operatorzy: Alp Korfali, Charlie Wuppermann

Gatunek: Dokument

Czas trwania: 80 minut

Bez ograniczeń wiekowych

 

Film reklamowany jest hasłem "Wielbiciele kotów, oto film waszego życia." Czy tak jest rzeczywiście? Mnie osobiście trochę rozczarował. 

 

"Kedi. Sekretne życie kotów" stworzono w Stambule (stolica Turcji). Główni bohaterowie to: Spryciara, Przylepa, Sułtan, Flirciarz, Bestia, Szajba oraz Cwaniak. Łączy ich bycie futrzakami oraz panami w Stambule. 

 

 1502385339070

 

Idąc na owy tytuł do kina, byłam przekonana, że kamery pokażą nam życie kotów, które na co dzień jest ukryte przed ludzkimi oczami. Myślałam, iż to będzie film oparty na obrazie i dźwięku/muzyce. W swojej wizji, ludzi widziałam w tle. Baaaardzo w tle. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że tak nie jest. Odniosłam wręcz wrażenie, iż ludzie są ważniejsi. Przy każdym kociaku pojawia się człowiek. Ów człowiek opowiada nam o danym czworonogu. Jednak bardzo niewiele. Bardziej skupia się na tym jak jemu żyję się w Mieście Kotów. O swoich doświadczeniach i wizjach. Kociaki są tłem. Przynajmniej takie jest moje wrażenie. 

 

Wielkie ukłony w kierunku operatorów. Sposób nakręcenia jest fenomenalny. Futrzaki widzimy z ich poziomu. Kamera nie odbija się w szybie. Momentami czworonogi podchodzą bardzo blisko. Kolejny ukłon w kierunku Kiry Fontany, która stworzyła muzykę. Zapada głęboko w serce i poprawia nastrój. Piękna, fenomenalna, obrazowa. Ukłon w stronę mieszkańców Stambułu, którzy dbają o koty i nie wyobrażają sobie innego miasta. 

 

"Kedi. Sekretne życie kotów" ogląda się dość dobrze. Jest uroczy i pełen momentów gdzie uśmiech pojawia się sam na ustach. Moim ulubieńcem, prócz małych kotków, stał się Sułtan. Zachwycił mnie nie tylko swym wyglądem. Jego dostojne zachowanie podbiło moje serce. 

 

Polecam obejrzeć film każdemu miłośnikowi kotów. Jednak zaznaczam by nie mieć zbyt dużych wymagań. Jeżeli będziecie mieć, rozczarujecie się jak ja. Muszę też zaznaczyć, iż film jest bez ograniczeń, a jednak jest dużo czytania. Oczywiście można patrzeć tylko na obrazy. Chociaż za dużo tam twarzy ludzkich, jak dla mnie, a za mało kotów. Sekretów żadnych nie odkryjecie. Na pewno jednak przyjemnie spędzicie ten czas. 

 

images1_2

Zdjęcia widoczne w poście zostały znalezione w internecie. 

 

Za możliwość obejrzenia dziękuję Dolnośląskiemu Centrum Filmowemu

 

Moja ocena: ****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

dcflogoczarneOdraFilm

"Paweł i Indianie" Agata Hryniewicz [PRZEDPREMIEROWO]

lottagirl

20170809_0838181

"Paweł i Indianie" to pełna wartości książka dla dzieci. 

 

Paweł nie potrafi bawić się ze swymi kolegami z podwórka. Cierpi bardzo z tego powodu. Wszyscy bawią się w Indian. Chłopiec nie wiem kim oni byli ani co robi. Na szczęście ma mądrą mamę, która przypomina mu, iż jest mądry i wszystkiego się nauczy. W tym celu jadą do dziadka, który ma obszerną wiedzę. Wręcza swemu wnukowi tajemniczy kuferek. 

"Były w nim między innymi stare mapy i jakieś dokumenty, kamienna fajka, strzała, naszyjnik z kości oraz mały woreczek na rzemyku ozdobiony koralikami." (fragment książki)

Głodny wiedzy chłopiec robi wszystko aby dowiedzieć się jak najwięcej o Indianach. Przygoda, która jednak go spotyka, przechodzi jego największe wyobrażenie. 

 

Opowiadanie jest zabawne i urocze. Uczy dzieci wartości ważnych dla Indian. Dobrze by było gdyby były ważne dla każdego. Jakie to wartości? "Będziesz musiał odnaleźć w sobie męstwo i odwagę, cierpliwość, wytrwałość, spryt, celność, i szybkość." (Fragment książki) Czy Paweł podoła i stanie się Indianinem? Czy dzieci czytające książkę zapragną takie być? Mam nadzieję, że tak :-) 

 

Bardzo dużym plusem jest brak zbędnych opisów, proste słownictwo i zdania czy krótkie rozdziały. Spora czcionka umożliwi uczącym się czytać, samodzielne poznanie Pawła i jego przygód. 

 

Muszę wspomnieć o przepięknych ilustracjach! Wykonała je Kamila Stanikiewicz. Są na prawdę piękne! Ten rysunek, który widzicie poniżej, chętnie zawiesiłabym na ścianie w większym formacie. Dodatkowo są jeszcze rysunki graficzne. Przykład znajdziecie również poniżej. 

 

20170809_0839141502366540545

 

Niektóre nazwy indiańskich narzędzi mogą być niezrozumiałe. Na szczęście na końcu książeczki znajduję się słowniczek. I nagle wszystko staje się jasne! Dzięki niemu rodzice nie muszą zastanawiać się jak wyjaśnić dziecku co to np. mokasyny czy święta fajka. Z drugiej jednak strony, jeżeli dziecko czyta samo, nie musi co jakiś czas pytać innych co oznacza nowe słowo. Może samo sprawdzić. Podoba mi się!

 

Chciałabym jeszcze zaznaczyć iż książkę mogą czytać wszyscy. Jestem dorosła od wielu, wielu lat, a jednak przeżywałam przygody Pawła. Autorka ma bardzo plastyczny język. Czyta się dobrze i szybko. Gratulację!

 

Mój 7 letni tester książek, bardzo polubił głównego bohatera oraz Małego Kruka i Szumiącą Rzekę. Teraz opowiada wszystkim o ich przygodach i czyta sam. Niektóre rozdziały zna już na pamięć. W sklepach za to poszukuje kuferka podobnego do tego z powieści. Chce tam przechowywać swoje skarby. 

 

Serdecznie polecamy małym i dużym!

 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Novae Res

 

Moja ocena: *****

Skala ocen: * nie polecam ** nie moja bajka *** daje radę **** dobra ***** bardzo dobra ****** lotta poleca

 

© Lotta w świecie książek
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci